Topielica

Żeńską odpowiedniczką Topielca była Topielica zwana także wodnicą, brodawicą, brzeginą (Serbia, Chorwacja, Bułgaria) oraz wodjanichą (Rosja). Ten demon również mieszkał przy akwenach wodnych. Były bardzo piękne i obdarzone cudownym głosem. Ich uroda i śpiew kusiły pływających mężczyzn. Jednak gdy bezbronni wpadli już w ręce brodawic te bezlitośnie ich zabijały.

Topielice pojawiały się dosyć rzadko, tylko raz w miesiącu, podczas pełni. Tylko wtedy, ponieważ promienie księżyca były ich jedynym pożywieniem. Nigdy nie pojawiały się w zimie. Topielice często spędzały czas siedząc w gałęziach nadbrzeżnych drzew.

Miewały różne humory, czasem nawet pomagały rybakom w lepszych połowach. Zazwyczaj jednak niszczyły im zarzucone sieci lub przewracały rybackie łodzie. Lubiły też śpiewać i tańczyć, lub po prostu siedzieć nad wodą, oglądać swoje odbicie w wodnej tafli i rozczesywać długie, niezwykle piękne włosy. Nieszczęsny jednak ten, który dostał się między tańczące topielice. Zamknięty w ich kręgu sam zaczynał tańczyć, a kończyła ów taniec dopiero jego śmierć z wycieńczenia. Niektóre rejony bardziej demonizowały topielice- zwłaszcza plemiona północne, które przypisywały im skłonności to tortur i zabijania ludzi, jednak na przykład w południowych plemionach słowiańskich rusałki były raczej obojętne, nie czyniły nikomu większych krzywd.Topielice były niezwykle piękne, co ułatwiało im porywanie mężczyzn. Wyglądały jak młode, śliczne dziewczyny, nierzadko nagie, czasem ubrane w białe szaty. Ich twarze były blade, zaś włosy rozwiewały się pięknymi falami. Kolor włosów zmienia się w zależności od regionu- w niektórych podaniach są zielone, w innych ciemne, w innych jeszcze zupełnie jasne. Topielice często ozdabiały się wiankami lub nawet przepaskami ze złota. Nierzadko utożsamiano je z syrenami o rybich ogonach. Topielice rodziły się z dusz dziewic, które utonęły.

W ofierze składano im jajka, zaś aby ustrzec się przed ich mocą zawiązywano wstążki na nadbrzeżnych drzewach z gałęziami zanurzającymi się, lub nachodzącymi nad wodę.

„Gmin litewski utrzymuje, że gdy słońce zajdzie, przy blasku księżyca wodnice wypływają z topieli, wychodzą na brzegi, śpiewają i skaczą po łąkach, wtedy ich oczy błyszczą jak gwiazdy, a rozwiane po ramionach włosy brzęczą i dzwonią jakby daleka muzyka; tym szelestem wodnice usypiają ludzi, aby ich pląsów i zabaw dostrzec nic mogli.”

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License